Anna Gulak – „cudze chwalicie, swego nie znacie”

Karolina Bonarska-Lenarczyk08 czerwca 20172 komentarze

Cudze chwalicie, swego nie znacie

Te słowa z wiersza Stanisława Jachowicza jako pierwsze przyszły mi do głowy po mojej dzisiejszej krótkiej, aczkolwiek bardzo dynamicznej i treściwej rozmowie telefonicznej z moją koleżanką z liceum.

Lata 90-te, liceum Batorego w Warszawie, przez ulicę Łazienki. Tu wagary na łacinie, niezapomniane lekcje W-F czy angielski na świeżym powietrzu. Klasa humanistyczna z językiem włoskim…Cudny czas 🙂

W klasie ONA – szczupluteńka dziewczyna z długimi, ciemnymi włosami i przeogromnymi brązowymi oczami – Ania.

Zresztą takich pięknych dziewcząt było u nas mnóstwo. Przystojnych chłopców też, chociaż jak to w „humanie” – byli w mniejszości 🙂 Ale to jakby mniej istotne. Istotniejsze jest to, że wszyscy  – pomimo tych wagarów w Łazienkach 😉 – wyszliśmy na ludzi :-). I to na jakich!

Nasz rocznik to m.in. wybitna Pani architekt, nominowana do Paszportu Polityki reżyserka, aktor, dziennikarka, reporterka, aktorka, psycholog, a nawet mistrzyni francuskich makaroników! To oczywiście także rocznik wybitnych prawników – tu się trochę podzieliliśmy: są i notariusze, i adwokaci i radcowie prawni. Sędziów tylko brak, ale w dobie obecnych zmian w sądownictwie może to i lepiej 😉

Ania. Wiesz kim po Batorym została Anna Gulak?  Jak nie wiesz, to przeczytaj ten wpis, bo pora się dowiedzieć!

Cudze chwalicie,
Swego nie znacie,
Sami nie wiecie,
Co posiadacie.”

Anna Gulak to nie tylko absolwenta II LO im. Stefana Batorego w Warszawie. To przede wszystkim WYBITNA artystka, malarka abstrakcyjna, rzeźbiarka, portrecistka znanych osobistości. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i stypendystka renomowanej Accademia di belle arti di Brera w Mediolanie. 

Jest jedną z nielicznych światowych twórców, którzy zostali laureatami Nagrody Papieskich Akademii („Premio delle Pontificie Accademie”), do której nominowała ją Papieska Akademia Sztuk Pięknych i Literatury Wirtuozów przy Panteonie.

Ania otrzymała nagrodę z woli Jego Świętobliwości Ojca Świętego Benedykta XVI za wybitne osiągnięcia w dziedzinie sztuki oraz szerzenie piękna i wartości humanistycznych.

Jest także autorką dwóch medali papieskich, które zaprojektowała i wykonała na zamówienie Stolicy Apostolskiej, a które zostały wykonane dla upamiętnienia 100. jubileuszowej pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II w roku 25-lecia Jego pontyfikatu i pielgrzymki Ojca Świętego Benedykta XVI do Hiszpanii.

Jej prace można znaleźć w kolekcjach muzealnych i prywatnych na całym świecie – m.in. w Watykanie, we Włoszech, w Niemczech, w Polsce, we Francji, w USA, Kanadzie, Arabii Saudyjskiej, Indiach.

I właśnie teraz Anna Gulak wystawiła w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej wystawę z okazji rocznicy wizyty Jana Pawła II w Sejmie RP, która odbyła się w czerwcu 1999 r.

Wystawa „Twarze Jana Pawła II” to pierwsza w historii Watykanu wystawa, która w tak szerokim spektrum prezentuje sztukę polską. Obejmuje bowiem rzeźby Ojca Świętego, które można na co dzień podziwiać w Auli Pawła VI w Watykanie, serie portretów Jana Pawła II połączonych z cytatami z Jego nauczania, a także medal wybity przez Stolicę Apostolską.

Wystawa po raz pierwszy została zainaugurowana w 2011 r. w Watykanie. Później, w różnych jej formach, była kilkakrotnie wystawiana na terenie Watykanu i Włoch, m.in. z okazji kanonizacji  Jana Pawła II.

Dzisiaj Ania strasznie ubolewała nad tym, że liczba osób, które mogły zobaczyć wystawę była ograniczona. Jest to zrozumiałe ze względu na miejsce ekspozycji. Niemniej jednak już na jesieni planowana jest kolejna odsłona wystawy – tym razem w miejscu ogólnie dostępnym. Nie możesz tego przegapić!

Mieć taką Polkę, taką ambasadorkę polskości, tak docenianą za granicą i nie huczeć o niej w kraju to chyba grzech! Dlatego zachęcam do zapoznania się ze sztuką Anny Gulak, a przede wszystkim do zarezerwowania na jesieni czasu do obejrzenia wystawy.

I tak sobie myślę, że nie byłabym sobą gdybym nie dodała wątku merytorycznego w tym wpisie 🙂 Zachęcam do fotografowania i publikowania zdjęć dzieł Anny Gulak. O niej musi być głośno! Pamiętaj tylko, żeby je podpisać imieniem i nazwiskiem autorki. Udostępnienie takich zdjęć bez podania imienia i nazwiska autorki będzie naruszeniem jej osobistych praw autorskich i jest niezgodne z prawem.

                                        

Jestem dumna, a Ani kibicuję z całego serca! Dobrze wiem, że przed nią jeszcze nie jedna taka wystawa 🙂

{ 2 comments… read them below or add one }

Leszek Bloch Czerwiec 9, 2017 o 19:48

Już znamy, chwalimy i kibicujemy 🙂 Ja w każdym bądź razie podziwiam i kibicuję. I dziękuję za interesujący wpis 🙂 LB

Odpowiedz

Karolina Bonarska-Lenarczyk Czerwiec 12, 2017 o 09:22

Witam Panie Leszku,

Bardzo się cieszę 🙂 Uprzejmie proszę o udostępnianie wpisu. O Ani Gulak musi być głośno. Życzę dobrego dnia!

Odpowiedz

Leave a Comment

Previous post: