UTWÓR – a co to takiego?

Karolina Bonarska-Lenarczyk27 stycznia 2017Komentarze (0)

Stwierdzenie, że ochroną prawa autorskiego objęte są m. in. UTWORY, nie jest niczym odkrywczym i zapewne doskonale zdajesz sobie sprawę z istnienia takiej ochrony. Nie jest już jednak takie oczywiste czym są te utwory i kiedy podlegają ochronie prawnej.

Jak każdy rodzic przedszkolaka, jestem obdarowywana przeróżnymi rysunkami autorstwa mojego dziecka nr 1 – Adama. Są one dla mnie najpiękniejsze na świecie i mam ich już dwa pudełka 🙂 Kiedy wczoraj dostałam kolejną opowiedzianą na kartce papieru rysunkową historię potworów, jak za każdym razem zachwyciłam się i dodałam po chwili: Co za wspaniały UTWÓR! „To nie jest utwór Mamo. Utwory się gra. To jest rysunek!” Oburzył się syn 🙂

No właśnie – utwór czy nie utwór? Jak to jest? Czy wiesz czym jest utwór w rozumieniu prawa autorskiego?

Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych,

przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.  

Aby stwierdzić, że masz do czynienia z utworem w rozumieniu prawa autorskiego musisz zatem ustalić, że masz przed sobą rezultat pracy człowieka, a więc TWÓRCY. Nie są bowiem utworami dzieła natury, jak np. zamarznięty największy wodospad w Parku Narodowym Jezior Plitwickich, który cieszył oczy turystów na początku stycznia tego roku 🙂 czy też Niebieskie Źródła bijące w Rezerwacie Przyrody w Tomaszowie Mazowieckim.

Ten rezultat pracy człowieka musi zostać ustalony. Chodzi o to, że dla zaistnienia utworu niezbędne jest jego uzewnętrznienie. Dopóki utwór będzie mieszkał tylko w świadomości twórcy, dopóty nie będzie on utworem w rozumieniu prawa autorskiego i nie będzie korzystał z ochrony. Ustalenia utworu nie można mylić z jego utrwaleniem. Ochrona prawnoautorska nie zależy bowiem od zapisania utworu na nośniku. Powstaje ona z chwilą zakomunikowania utworu innym niż twórca osobom, nawet jeśli to zakomunikowanie nie będzie maiło utrwalonej postaci. Dlatego za utwór uznać należy np. improwizację muzyczną czy też recytację wcześniej napisanego przez siebie wiersza.

I wreszcie ten ustalony rezultat pracy twórcy musi przejawiać indywidualny charakter. Musi odznaczać się oryginalnością oraz wskazywać na kreatywną i osobistą twórczość autora.

Jeśli już stwierdzisz, że masz do czynienia z utworem w rozumieniu prawa autorskiego, to pamiętaj, że dla ochrony prawnej takiego utworu nie ma absolutnie żadnego znaczenia jego wartość ekonomiczna, kulturalna, społeczna czy artystyczna. Nie ma również znaczenia to, kto ten utwór stworzył: czy przedszkolak czy też artysta po Akademii Sztuk Pięknych – rezultaty ich twórczości mają taką samą ochronę prawa autorskiego.

Utworem nie będą idee, odkrycia, procedury, zasady działania i koncepcje matematyczne a to dlatego, że z ustawy wynika wprost, że ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia. Oznacza to, że dla zagwarantowania utworowi ochrony prawnej musi przybrać on jakąś formę, czy to formę tekstu, nut, prezentacji, deklamacji itp. Nie ma zatem znaczenia temat na jaki tworzysz czy też dziedzina twórczości, lecz forma w jaką tą twórczość ubrałeś i opisałeś – właśnie dokładnie Ty jako twórca. Ochronie podlega zatem indywidualizacja tematu na jaki tworzysz.

Dla utworu nie ma znaczenia, czy został on już zakończony czy też nie. Nie istotne jest również w jakim celu i dla kogo utwór powstał – czy w celach reklamowych, estetycznych, użytkowych czy kulturalnych.

Utwór dla swojego powstania nie potrzebuje również formalnego zgłoszenia do żadnego urzędu – ochrona prawna przysługuje z samego faktu stworzenia dzieła będącego przejawem twórczej działalności człowieka, które zostało ustalone i posiada indywidualne cechy.

A zatem utwór czy nie utwór?

Rysunek, który dostałam od Adama spełnia absolutnie wszystkie elementy pozwalające przyznać mu status UTWORU w rozumieniu prawa autorskiego. Dlatego przed jego zamieszczeniem na blogu pozyskałam zgodę Małego Twórcy na publikację jego dzieła 🙂

Adam Lenarczyk, lat 5

{ 0 comments… add one now }

Leave a Comment

Previous post:

Next post: